Stwierdziłam, że to fajna sprawa mieć blog z fociami. Za 5 dni wakacje, co za tym idzie dużo zdjęć, więc trzeba je gdzieś pododawać, a blogspot jest idealnym miejscem.
Na początek ostatnia, czwartkowa sesja. Zdjęcia Dominice i Oli obiecałam już dawno, ale jakoś nie mogłyśmy się zgrać, ale wreszcie nam wyszło. W czwartek po lekcjach przyszłyśmy (Domi, Ola, Agatka, która nam towarzyszyła i ja) do mnie do domu, dziewczyny się przebrały, ja je umalowałam i poszłyśmy do Parku Wilsona. Dla Dominiki miałam fajną białą bluzkę, którą znalazłam w szafie mamy, a Olcia ubrała się sama. Agata była na rowerze, więc użyczyła nam go do kilku zdjęć. ;) Oczywiście znowu mam kilka fajnych zdjęć nieostrych [mam Nikona D40 i 50/1.8, więc muszę ostrzyć ręcznie, a ostatnio chyba się coś psuje]. Nie do końca jestem zadowolona z tych zdjęć, bo w parku było bardzo dużo ludzi, a dziewczyny nie chciały pozować. :D Ale coś tam wyszło, co zaraz zobaczycie. ;)
Najpierw mały backstage.















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz